Strona Główna Witaj na stronach niepije.net
Forum wsparcia, dla osób uzależnionych i współ‚uzaleźnionych od alkoholu.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload
Znalezionych wyników: 1538
Witaj na stronach niepije.net Strona Główna
Autor Wiadomość
  Temat: Dzisiaj nie piję-Jacek AA
jarox48

Odpowiedzi: 2620
Wyświetleń: 158749

PostForum: Opowiedz nam swoją… historie   Wysłany: Wto Sie 06, 2013 14:45   Temat: Dzisiaj nie piję-Jacek AA
JACKU również dołączam się do życzeń dla Ciebie jak i dla Was.
  Temat: Sam ze swoimi myslami (hewciu)
jarox48

Odpowiedzi: 250
Wyświetleń: 30676

PostForum: Opowiedz nam swoją… historie   Wysłany: Nie Sie 04, 2013 17:37   Temat: Sam ze swoimi myslami (hewciu)
<czesc>
  Temat: MOJA DROGA DO TRZEŹWOŚCI
jarox48

Odpowiedzi: 706
Wyświetleń: 45544

PostForum: Opowiedz nam swoją… historie   Wysłany: Nie Sie 04, 2013 17:36   Temat: MOJA DROGA DO TRZEŹWOŚCI
<czesc>
  Temat: minąłem ostatni próg... nie ma już powrotu... cieszę się
jarox48

Odpowiedzi: 540
Wyświetleń: 41356

PostForum: Opowiedz nam swoją… historie   Wysłany: Nie Sie 04, 2013 17:34   Temat: minąłem ostatni próg... nie ma już powrotu... cieszę się
<czesc>
  Temat: Azull czyli nauka latania.
jarox48

Odpowiedzi: 1000
Wyświetleń: 72976

PostForum: Opowiedz nam swoją… historie   Wysłany: Nie Sie 04, 2013 17:33   Temat: Azull czyli nauka latania.
<czesc>
  Temat: Trudna miłość
jarox48

Odpowiedzi: 1997
Wyświetleń: 83308

PostForum: Opowiedz nam swoją… historie   Wysłany: Nie Sie 04, 2013 17:32   Temat: Trudna miłość
>cmok2>
  Temat: ... Gutek i Jego Błekity ...
jarox48

Odpowiedzi: 968
Wyświetleń: 59536

PostForum: Opowiedz nam swoją… historie   Wysłany: Nie Sie 04, 2013 17:32   Temat: ... Gutek i Jego Błekity ...
<czesc>
  Temat: Tak się chyba zaczęło...
jarox48

Odpowiedzi: 652
Wyświetleń: 49615

PostForum: Opowiedz nam swoją… historie   Wysłany: Nie Sie 04, 2013 17:31   Temat: Tak się chyba zaczęło...
>cmok2> >cmok2>
  Temat: Tak się zaczęło, tak jest.
jarox48

Odpowiedzi: 1945
Wyświetleń: 101455

PostForum: Opowiedz nam swoją… historie   Wysłany: Nie Sie 04, 2013 17:30   Temat: Tak się zaczęło, tak jest.
<czesc>
  Temat: Halinka i Heniu-nasze życie tu i teraz.
jarox48

Odpowiedzi: 1361
Wyświetleń: 84391

PostForum: Opowiedz nam swoją… historie   Wysłany: Nie Sie 04, 2013 17:29   Temat: Halinka i Heniu-nasze życie tu i teraz.
<czesc>
  Temat: Dzisiaj nie piję-Jacek AA
jarox48

Odpowiedzi: 2620
Wyświetleń: 158749

PostForum: Opowiedz nam swoją… historie   Wysłany: Nie Sie 04, 2013 17:28   Temat: Dzisiaj nie piję-Jacek AA
Witaj Jacku <czesc>

Troszeczkę się zagłębiłem w Twoim temacie i myślę, że powinieneś przeczytać poniższy tekst. Myślę, że powinien on Ci pomóc w zrozumieniu tego co się dzieje wokół Ciebie.

"CZTERY KROKI DO WOLNOŚCI

Pierwszą rzeczą, jaką powinieneś zrobić, to ujawnienie negatywnych uczuć, których istnienia nawet sobie nie uświadamiasz. Wielu ludzi żywi takie nie uświadamiane negatywne uczucia. Wielu jest przygnębionych, nie zdając sobie sprawy z własnego przygnębienia. Dopiero, kiedy zetkną się z radością, uzmysławiają sobie, jak bardzo byli przygnębieni. Nie można walczyć z nowotworem, jeśli nie został wykryty. Nie wytropisz szkodnika na farmie, jeśli nie będziesz wiedział o jego istnieniu. Po pierwsze zatem, musisz uświadomić sobie samo istnienie owych negatywnych uczuć. Pytasz, jakie to są uczucia? Na przykład jesteś posępny. Posępny i w złym nastroju. Nienawidzisz siebie lub masz poczucie winy. Uważasz, że życie jest bez sensu, czujesz się urażony, nerwowy, spięty. Wejdź najpierw w kontakt z tymi uczuciami.

Po drugie, musisz zaakceptować fakt, że uczucia te istnieją w tobie, a nie na zewnątrz ciebie. Wydaje się to czymś banalnie oczywistym. Ale czy jest tak na pewno? Wierzcie mi, że nie. Ludzie mają doktoraty z filozofii, są rektorami uniwersytetów, ale często nie są w stanie tego pojąć. W szkołach nie uczono ich, jak żyć; uczono wszystkiego innego, ale nie tego.
Negatywne uczucia istnieją w tobie, nie w otaczającej cię rzeczywistości. Nie trudź się, by ją zmieniać. To przecież szaleństwo! Nie próbuj zmieniać innych. Marnujesz czas i energię. Nie próbuj zmieniać współmałżonka, szefa, przyjaciela, wroga i wszystkich pozostałych. Nie musisz zmieniać niczego. Negatywne uczucia są w tobie. Nikt na świecie nie jest w stanie cię uszczęśliwić. Nic na świecie nie jest w stanie zranić cię lub skaleczyć. Nie ma takiego zdarzenia, takich warunków, sytuacji czy osoby. Nikt ci tego nie powiedział? Mówili wręcz coś odwrotnego. Teraz wiesz, dlaczego tkwisz w tym chaosie. Teraz możesz zrozumieć, dlaczego pogrążony jesteś we śnie. Nigdy ci tego nie powiedziano. Ale jest to przecież samo przez się zrozumiałe.
Przypuśćmy, że deszcz przerwał ci miłą wycieczkę. Kto fakt ten przeżywa negatywnie? Deszcz czy ty? Co jest przyczyną tego negatywnego uczucia? Deszcz czy twoje nastawienia?
Kiedy uderzasz się kolanem w stół, stół ma się dobrze. Zajęty jest realizowaniem tego, do czego został powołany – do bycia stołem. Ból jest w twoim kolanie, nie w stole. Mistycy wciąż próbują nam przekazywać, że rzeczywistość, która nas otacza, jest najzupełniej w porządku. Problemy tkwią nie w tej rzeczywistości, znajdują się one wyłącznie w ludzkich umysłach. Sama rzeczywistość jest pozbawiona problemów. W czym miałby znajdować się problem? Nie ma żadnego problemu. Ty jesteś tym problemem. To ty stworzyłeś problemy. Utożsamiłeś swoje „ja” ze swoim „mnie” i to właśnie jest ten problem. Uczucie to jest w tobie, nie w rzeczywistości.

Po trzecie, nie identyfikuj się z tym uczuciem.
Nie ma ono nic wspólnego z „ja”. Nie określaj istoty swego „ja” w kategoriach tego uczucia. Nie mów: „Jestem przygnębiony”. Jeśli byś powiedział: „To jest przygnębienie”, byłbyś bliższy prawdy.
Gdy powiesz: „Depresja jest we mnie”, to postępujesz właściwie tak, jak gdy stwierdzasz: „Posępność jest we mnie”.
Ale niemądrze czynisz, gdy powiadasz: „Jestem posępny”, gdyż definiujesz siebie w kategoriach uczucia. Jest to twoje złudzenie, błąd. Jest w tobie – akurat teraz – przygnębienie, rozgoryczenie, ale zostaw je w spokoju, niech sobie będą. Na pewno miną. Wszystko mija, wszystko. Twoje depresje i wzloty nie mają nic wspólnego z twoim szczęściem. Są punktami na drodze zataczanej przez wahadło twego losu. Jeśli szukasz silnych wrażeń i dreszczu emocji, przygotuj się na depresję. Czy pragniesz zażyć swego narkotyku? Przygotuj się więc, że po jego zażyciu będziesz miał kaca. Ruch wahadła w jedną stronę nieuchronnie pociąga za sobą ruch w przeciwną.
Zjawisko to nie ma nic wspólnego z „ja”, nie ma nic wspólnego ze szczęściem. Odnosi się to do twojego- „mnie”.
Psychologowie mówią nam, jak ważne jest poczucie przynależności. Gadanie! Dlaczego miałbyś chcieć przynależeć do kogokolwiek? To już nie ma teraz znaczenia.

Jeden z moich przyjaciół opowiadał mi, że istnieje taki afrykański szczep, w którym kara śmierci polega na ostracyzmie społecznym. Jeśli wyrzucą cię z Nowego Jorku lub z jakiegokolwiek miejsca twego zamieszkania, nie umrzesz. Jak to się dzieje, że ci Afrykanie umierają? Ponieważ uczestniczą w zbiorowej głupocie ludzkości. Sądzą, że nie należąc nigdzie, nie będą w stanie żyć. Podobnie mniema większość ludzi. Są przekonani, że muszą gdzieś należeć. Ale ty nie musisz przynależeć do nikogo ani do niczego, do żadnej grupy. Nie musisz być nawet zakochany. Kto ci wmówił, że musisz być zakochany?

To, czego potrzebujesz, to wolność. To, czego potrzebujesz, to kochać. I taka jest twa natura. A z tego, co mi mówisz, wynika, że chcesz być pożądany. Chcesz być oklaskiwany, atrakcyjny, chcesz, by stadko małych małpek za tobą się uganiało. Marnujesz swoje życie. Obudź się. Nie potrzebujesz tego. Możesz trwać w błogim szczęściu i bez tych atrakcji.

Społeczeństwo nie będzie uszczęśliwione tym, co mówię, ponieważ – jeśli to zrozumiesz i otworzysz oczy – staniesz się dla niego zagrożeniem. Jak to możliwe, by kontrolować osobę taką, jak ty? Nikogo nie potrzebuje, nie boi się krytyki, nie dba o to, co o niej myślą i co o niej mówią. Przecięła te wszystkie sznureczki, za pomocą których nią sterowano. Nie jest już kukiełką. To niesie zagrożenie. Takiej osoby najlepiej się pozbyć. Mówi prawdę. Stała się nieustraszona. Przestała być ludzka. – Właśnie ludzka! Proszę, cóż za paradoks: w końcu przecież stała się istotą ludzką! Wydarła się ze swego zniewolenia, wydobyła się z wiezienia.

Nic nie usprawiedliwia negatywnych uczuć. Nie ma na świecie takiej sytuacji, która usprawiedliwiałaby ich podtrzymywanie. Wszyscy mistycy zdarli sobie gardła, by to nam powiedzieć. Ale nikt ich nie słucha. Uczucia negatywne są w tobie. W Bhagawad-Gicie, świętej księdze hinduizmu, Pan Kriszna mówi do Arjuny: „Rzuć się w wir bitwy, ale serce twe niech trwa wśród kwiecia lotosu, u stóp Pana”. Cudowna sentencja. Aby osiągnąć szczęście, nie musisz robić nic. Mistrz Eckhart powiedział bardzo pięknie: „Boga nie osiąga się w procesie dodawania duszy czegokolwiek, ale przez odejmowanie”. Aby być wolnym niczego nie rób, ale coś odrzucaj. Wówczas będziesz wolny.

Po czwarte: Jak zmieniać wszystko? Jak zmieniać siebie?
Musisz wiele rzeczy zrozumieć, a właściwie jedną rzecz, którą można wyrazić na wiele sposobów.

Wyobraźcie sobie pacjenta, który idzie do lekarza i mówi mu, na co cierpi. Doktor odpowiada:

- Rozumiem pańskie symptomy. Wie pan, co zrobię? Zapiszę lekarstwo dla pana sąsiada.

Pacjent odpowiada:

- Dziękuje, bardzo dziękuje. To bardzo poprawi moje samopoczucie.

Idiotyczne to, prawda? Ale właśnie tak czynimy. Osoba pogrążona we śnie sądzi, że poczuje się lepiej, jeśli zmieni się ktoś inny. Cierpisz, bo śpisz, ale myślisz sobie: „Jakże piękne byłoby życie, gdyby ktoś inny się zmienił. Jakże piękne byłoby życie, gdyby zmienił się mój sąsiad, żona, szef”.

Zawsze chcemy, by dla naszego dobrego samopoczucia zmienił się ktoś inny. Ale czy nigdy nie pomyśleliście, co by się stało, gdyby rzeczywiście twój mąż, twoja żona się zmienili? Byłbyś równie bezradny jak przedtem, równie nie przebudzony jak dotąd. Ty jesteś tym, który ma się zmieniać, który musi zażyć lekarstwa. Twierdzisz: „Czuję się dobrze, bo świat jest w porządku.” Błąd! Świat jest w porządku, ponieważ ja czuję się dobrze. Tak twierdzą wszyscy mistycy."

Pozdrawiam Cię Jacku- Jarek <czesc>
  Temat: Moja historia
jarox48

Odpowiedzi: 4306
Wyświetleń: 160060

PostForum: Opowiedz nam swoją… historie   Wysłany: Nie Sie 04, 2013 17:20   Temat: Moja historia
Basiu myślałem troszeczkę nad poruszonym przez Ciebie problemem i niech wynikiem moich rozmyślań będzie kilka cytatów znanych mistyków.

"A teraz, zrozum następną rzecz: tę mianowicie, że czegoś żądasz. Masz pewne oczekiwania wobec tej osoby. Czy potrafisz to sobie uzmysłowić? Powiedz do tej osoby: "Nie mam prawa niczego od ciebie żądać." Mówiąc tak odrzucasz od siebie swe oczekiwania. "Nie mam żadnego prawa czegokolwiek od ciebie żądać. Będę oczywiście bronił się przed skutkami twych działań czy nastrojów, czy czegokolwiek, ale możesz być tym czego ty chcesz. Nie mam prawa stawiać ci żadnych żądań."
Zauważ co się z tobą dzieje kiedy to mówisz. Czy wyczuwasz w sobie jakiś opór przed wypowiedzeniem tych słów? Mój Boże, ileż jeszcze będziesz mógł odkryć tajemnic dotyczących twojego "mnie". Pozwól wyjść na jaw temu małemu dyktatorowi, tyranowi siedzącemu w tobie. Myślałeś, że jesteś potulnym barankiem, prawda? Nie, ja jestem tyranem i ty także nim jesteś. Mała wariacja na temat: Ja jestem osłem i ty jesteś osłem. Ja jestem dyktatorem i ty jesteś dyktatorem. Chcę żądzić twoim życiem za ciebie, chcę ci powiedzieć bardzo dokładnie czego oczekuję; jaki masz być, jak się masz zachowywać i lepiej jeśli będziesz się zachowywał zgodnie z tym, co mówię, w przeciwnym bowiem razie znienawidzisz samego siebie". A de Mello "Przebudzenie".

" Być od kogoś zależnym psychicznie, być od kogoś zależnym emocjonalnie – co to ze sobą niesie?
Oznacza to, że moje szczęście zależne jest od innej istoty ludzkiej.
Pomyślcie o tym.
Jeśli tak jest, to następnie, bez względu na to czy sobie uświadamiacie to, czy nie, żądacie od innych, by jakoś przyczynili się do waszego szczęścia.
A wówczas pojawia się następny krok: strach.
Strach przed utratą, strach przed alienacją, strach przed odrzuceniem i wzajemna kontrola.
Miłość doskonała wyklucza lęk. Tam, gdzie jest miłość, nie ma miejsca na żądania, na oczekiwania, nie ma zależności. Nie żądam, abyś uczynił mnie szczęśliwym; moje szczęście nie jest zależne od ciebie.
Jeśli mnie opuścisz, nie będę rozczulał się nad sobą, twoje towarzystwo sprawia mi wielką radość, ale nie mogę zatrzymywać cię kurczowo dla siebie.
Cieszę się bez potrzeby zawłaszczania tego, co sprawia mi radość.
To, co naprawdę mnie cieszy, to nie ty; to coś większego niż ty i ja.
To coś – jak odkryłem – jest podobne do symfonii, jest osobliwym rodzajem orkiestry grającej jakąś melodię w twojej obecności, ale kiedy odejdziesz, orkiestra grać nie przestanie.
Gdy spotkam kogoś innego, gra ona inną melodię, równie zachwycającą. A kiedy jestem sam, orkiestra gra nadal. Jej repertuar jest olbrzymi, nigdy grać nie przestaje."

"Nie mów, że coś ci się od świata należy. Świat nie jest ci nic winien - był tu przed Tobą."

"Nie ma nic złego w tym, by oczekiwać najlepszego, pod warunkiem, że jesteś przygotowany na najgorsze.”

„Kto nie oczekuje niczego, nigdy nie będzie rozczarowany.”

„Jest pewna różnica między oczekiwaniami a nadzieją. Masz nadzieję, że dzieci coś osiągną, wiedząc jednocześnie, że twoje życzenie może się nie spełnić. W oczekiwaniach zawarte jest żądanie.”


Pozdrawiam Cię bardzo gorąco Jarek. >cmok2> [/b]
  Temat: Wita Was Jarox48
jarox48

Odpowiedzi: 922
Wyświetleń: 46858

PostForum: Opowiedz nam swoją… historie   Wysłany: Nie Sie 04, 2013 17:16   Temat: Wita Was Jarox48
Witam Wszystkich bardzo gorąco.

Tomku po dość długim czasie, ale bardzo Ci dziękuję za pamięć. <czesc>

U mnie wszystko w należytym porządku. Oczywiście, zapewne tak jak u większości, zdarzają się i te gorsze dni ale ogólnie jest ok. Mam swoje plany, marzenia, chwile zadumy ale najważniejsze w tym wszystkim jest to, że dzisiaj nie piję.

Pozdrawiam calutkie Forum Jarek.

>cmok2> <czesc>
  Temat: Wita Was Jarox48
jarox48

Odpowiedzi: 922
Wyświetleń: 46858

PostForum: Opowiedz nam swoją… historie   Wysłany: Pon Cze 17, 2013 16:57   Temat: Wita Was Jarox48
Dorotko dzięki....... >cmok2>
  Temat: Wita Was Jarox48
jarox48

Odpowiedzi: 922
Wyświetleń: 46858

PostForum: Opowiedz nam swoją… historie   Wysłany: Sob Cze 15, 2013 11:19   Temat: Wita Was Jarox48
Dziękuję Wam wszystkim za pamięć i życzenia. <czesc>

Pozdrawiam Jarek alkoholik.
 
Strona 1 z 103
Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group | Wsparcie techniczne: e-matteo.pl
Strona wygenerowana w 0,79 sekundy. Zapytań do SQL: 15